• PROJEKT HAPPINESS ANNA LASKOWSKA

    MAŁA ZMIANA - WIELKI EFEKT



    Już dziś na pewno wiadomo, że nie trzeba być małym dzieckiem, aby cierpieć na nadwrażliwość na gluten, która powoduje:

    - biegunki, zaparcia, wzdęcia, bóle brzucha, kolki
    - bezsenność, zmęczenie, smutek, depresja, lęk
    - wysypka, zmiany skórne
    - uporczywy kaszel, przewlekły katar, duszności, problemy z oddychaniem

    Biała mąka, którą znamy, jak również jej odmiany – mąki wieloziarniste, nieczyszczone, razowe czy graham, to produkty zawierające gluten. po spożyciu białej mąki automatycznie wzrasta zapotrzebowanie organizmu na witaminy i sole mineralne. 

    Zwróć uwagę, że biała mąka to praktycznie wyłącznie wysoki indeks glikemiczny oraz same kalorie.

    Zmiana białej mąki na mąkę innego pochodzenia lub inny składnik to niewielki krok, który stanowi fantastyczną odmianę dla Twojego zdrowia!


    Składniki
    na 8 placków
    • 3 jajka
    • 3 łyżki otrębów gryczanych (lub innych)
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia bezglutenowego
    • puszka rozdrobnionego tuńczyka z wody
    • 1/8 łyżeczki białego pieprzu
    • 2 ząbki czosnku
    • 1-2 łyżki oliwy z oliwek
    Przygotowanie


    • Jajka rozmieszać, dosypać przyprawy, czosnek przecisnąć przez praskę i dołożyć odcedzonego przez sitko tuńczyka. 
    • Wymieszać na masę i kłaść na rozgrzaną oliwę. 
    • Formować w placki.






    21 komentarze:

    1. robiłam ostatnio omleta z tuńczykiem, co prawda z mąka ale okazał się super. : )

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. mi też smakowało :)
        A co do mąki to z założenia staram się unikać gdy sama gotuję i piekę - to już chyba takie "moje blogowe zboczenie"! :P

        Usuń
    2. szczypczyki ode mnie - hmm jak miło!!!

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. no tak!!! tylko u mnie zostawił bo Cię w domu nie było.... ;-)

        Usuń
    3. uwielbiam bliny!! choć ja nie dodaje proszku do pieczenia :)

      OdpowiedzUsuń
    4. Na kolację jak znalazł. ;) Zapisuję, bo tuńczyk to moja (któraś tam już) miłość.

      OdpowiedzUsuń
    5. mi się dieta jakaś by przydała, coś czuję że kuperek mi rośnie ;)

      OdpowiedzUsuń
    6. jutro na bank je robie!
      dzięki!

      OdpowiedzUsuń
    7. są bardzo smaczne, PS- PRZEPYSZNY ten Twój BLOG!

      OdpowiedzUsuń
    8. Uwielbiam tuńczyka i uwielbiam otręby.Już wiem co będę jadła dzisiaj na obiad:)

      OdpowiedzUsuń
    9. Jak ja się cieszę,że są ludzie,którzy tak wspaniale dietetycznie gotują i na dodatek chcą się tym podzielić z unnymi.....Bardzo,bardzo MEGA się cieszę,że odkryłam Waszego bloga....bo znowu mam motywację do tego,aby jeść zdrowo,smacznie i tracić sadełko....i mój syn i myślę,że reszta rodzinki też się skuszą na Wasze przysmaki :-)

      Placuszki - pyszne!!! Szybko,łatwo i smacznie - to lubię najbardziej ;-)

      Pozdrawiam Was serdecznie dziewczyny - Ola.

      OdpowiedzUsuń
    10. Oczywiście blog wczoraj wylądował w ulubionych. Dziś robiłam pasztet postny a następne w kolejce będą bliny! :)

      OdpowiedzUsuń
    11. Kolejny trafiony przepis, moje kubki smakowe aktualnie pieją z zachwytu (bo jeszcze ciepłe...)
      Pisałam już, że uwielbiam tego bloga? :)
      pzdr/magbeth

      OdpowiedzUsuń
    12. Nie lubię tuńczyka, ale jestem ciekawa nowych przepisów. Więc zrobiłam tuńczykowe placuszki - smakowały wyśmienicie i na pewno niedługo zrobię je jeszcze raz :) Można opcjonalnie dodać np. troszkę więcej otrębów owsianych lub płatków owsianych zmielonych na mąkę i wtedy jajko nie bedzie się rozlewało . Pozdrawiam - zocha :)

      OdpowiedzUsuń
    13. To to jest juz plan na kolacje. Do tego duzo salaty i bedzie git! Dzieki za super przepis.

      OdpowiedzUsuń

     

    Blogger news

    About

    Blogroll