PROJEKT HAPPINESSS - Dieta szczęścia, zdrowia i dobrego nastroju to nie tylko jedzenie odpowiednich rzeczy.
To przede wszystkich sposób myślenia o sobie, o świecie i o innych ludziach.
To otwartość na to, że niemożliwe rzeczy stają się możliwe.
To wiara w to, że działając w zgodzie ze swoim ciałem i pragnieniami, przywołujemy do siebie zdarzenia i ludzi, których potrzebujemy i którzy nam pomagają.
Podobnie jest z ekologią, bo polega ona na szacunku do środowiska naturalnego - do tego co otrzymujemy. Tylko od nas zależy jak za to podziękujemy.
Jedną ze złotych zasad ludzi szczęśliwych jest być wdzięcznym za to co się ma. Dziękować za TEN dzień, który się dzieje.
Może bycie EKO to dla Ciebie zbyt prozaiczne, ale właśnie od drobiazgów warto zacząć, zwłaszcza, że bycie EKO jest proste. Polega na zakręcaniu wody podczas mycia zębów, na używaniu materiałowej torby na zakupach, na wrzucaniu plastiku do żółtego pojemnika. Łatwo jest być EKO, gdy myślisz o tym, jak o zadaniach do wykonania. Wykonanie tych zadań jest dobre dla środowiska, ale dziś chcę Ci powiedzieć, że jest również ważne dla mnie, dla Twoich bliskich i dla całego Twojego otoczenia. I muszę Ci powiedzieć, że jeśli jesteś EKO to Twój sposób myślenia jest inny – jest lepszy.
To przede wszystkich sposób myślenia o sobie, o świecie i o innych ludziach.
To otwartość na to, że niemożliwe rzeczy stają się możliwe.
To wiara w to, że działając w zgodzie ze swoim ciałem i pragnieniami, przywołujemy do siebie zdarzenia i ludzi, których potrzebujemy i którzy nam pomagają.
Podobnie jest z ekologią, bo polega ona na szacunku do środowiska naturalnego - do tego co otrzymujemy. Tylko od nas zależy jak za to podziękujemy.
Jedną ze złotych zasad ludzi szczęśliwych jest być wdzięcznym za to co się ma. Dziękować za TEN dzień, który się dzieje.
Może bycie EKO to dla Ciebie zbyt prozaiczne, ale właśnie od drobiazgów warto zacząć, zwłaszcza, że bycie EKO jest proste. Polega na zakręcaniu wody podczas mycia zębów, na używaniu materiałowej torby na zakupach, na wrzucaniu plastiku do żółtego pojemnika. Łatwo jest być EKO, gdy myślisz o tym, jak o zadaniach do wykonania. Wykonanie tych zadań jest dobre dla środowiska, ale dziś chcę Ci powiedzieć, że jest również ważne dla mnie, dla Twoich bliskich i dla całego Twojego otoczenia. I muszę Ci powiedzieć, że jeśli jesteś EKO to Twój sposób myślenia jest inny – jest lepszy.
Oddajesz to co bierzesz
Wiesz, że abyś mogła wziąć do ręki jakikolwiek produkt – czy to marchewkę, czy jogurt lub sweter, musisz dokonać ingerencji w środowisko. Aby spełniać swoje potrzeby zużywasz energię, surowce i dary Ziemi – jesteś tego świadoma. Na koniec dnia wyjmujesz z kontaktu ładowarkę do telefonu i gasisz wszędzie światła bo dziękujesz Ziemi, że zaspokaja Twoje potrzeby. To jest piękne, dlatego myśl dobrze o sobie.
Zachowania proekologiczne, to wcale nie są działania bez znaczenia. Dzięki nim, Twoje życie i życie Twojej rodziny jest pełniejsze i bliższe natury. Okazuje się bowiem, że te drobiazgi sprawiają, że doświadczasz wszystkiego bardziej świadomie i jest w tym wszystkim mniej pośpiechu i mniej bylejakości. To nie tylko dbanie o bezpieczeństwo, gdy czytasz etykietę produktu i wybierasz ten najbliższy naturze, to również rozwój własny, Twoje zaangażowanie, Twój czas. Jeśli decydujesz się na bycie EKO to robisz coś więcej niż inni, i to jest fantastyczne, i dlatego myśl dobrze o sobie.
Reni Jusis jest bardzo zakręconą EKO-mamą. Wybrała dla swojej rodziny wegańską dietę i życie z dala od zatłoczonego miasta. Dzięki temu ma szansę przeżywać codzienność w bardziej intensywny i mniej zabiegany sposób. Wspólnie uczestniczyłyśmy w projekcie EKOszyk Ministerstwa Środowiska.
"Odkąd zostałam mamą, zgłębiam temat ekologicznego macierzyństwa, bo jak się okazuje ekologia to nie tylko szacunek dla środowiska naturalnego, ale również dla drugiego człowieka, dzieci i siebie samego. Czuję się odpowiedzialna za zdrowie całej mojej rodziny i staram się starannie podejmować codzienne wybory"
Sposób na szczęście Reni Jusis
"Z mojego punktu widzenia, im mniej kupujemy tym lepiej. Szczególnie naszym dzieciom potrzeba przede wszystkim naszej bliskości. Żaden nowoczesny sprzęt czy gadżet nie zastąpi dziecku poczucia bezpieczeństwa jakiego doświadcza w naszych ramionach i kontaktu, kiedy poświęcamy mu czas. Czasem potrzebujemy zatrzymać się na chwilę i przemyśleć nasze codzienne wybory i zachowania, bo wiele z nich ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i środowisko naturalne."







.jpg)

całkowice się zgadzam!
OdpowiedzUsuńSuper :)
UsuńBardzo to ciekawe ;-)
OdpowiedzUsuńCieszę się! Staram się Was wspierać i ciekawić :)
UsuńDzięki za cynk :)
OdpowiedzUsuńSpoko - niebawem wiele wrażeń konkursowych! ;)
Usuńkeep on watching ;)
wychodzi na to, że jestem eko :) I dzięki za to pozytywne zachęcenie na końcu tekstu. Owszem, uśmiechnęłam się baaardzo szeroko po przeczytaniu tych zdań. Teraz mam ochotę być jeszcze bardziej eko! - Mary :)
OdpowiedzUsuńbo być EKO jest całkiem łatwo i każdy może być na swój sposób :)
UsuńCieszę się że się uśmiechasz, bo masz piękny uśmiech ;)
bardzo ciekawy tekst inspirujący nawet powiedziałabym dzięki
OdpowiedzUsuńfajnie ;)
UsuńPozdrawiam!
no takie optymistyczne,takie radosne,krzepiące ,inspirujące,słodkie takie--no mniam ,mniam
OdpowiedzUsuńhehe - dzieki ;)
Usuńtak, staram się być eko. oszczędzam wodę, segreguję śmieci, wyłaczam światło, unikam torebek foliowych, staram się wybierać eko produkty...
OdpowiedzUsuńale przerażają mnie dwie rzeczy.
po pierwsze, czemu produkty ekologiczne są aż tak drogie? nie wierzę, że ich wyprodukowanie kosztuje aż tak dużo! dlaczego producenci ekolocznej żywności chcą na niej zarabiać dużo więcej, bo eko jest modne? to nie fair!
ponadto przeraża mnie, że ja jako pojedynczy konsument tak naprawdę mam niewielki wpływ na wielkie koncerny produkujące jedzenie wypchane konserwantami. jasne, nie wybieramich produktów, staram się kupować zdrową żywność. ale wybór jest marny. jeśli w naszym krauje chcesz jeść zdrowo, musisz wydawać na to dużo pieniedzy.
i super, że są takie akcje! może w jakiś sposób zmienią one sytuację na naszym rynku eko!
to prawda - nie zmienimy prawa, które rządzi światem, a tym prawem jest mamona. Wiadomo, że prąd można uzyskiwać z energii słonecznej czy wodnej, że wcale nie potrzeba ropy i silników spalinowych, ale koncerny nie pozwolą odwrócić tego biegu....
UsuńMimo to nie chcę do tego przykładać ręki, jestem przeciwna i wolę być eko niż być ignorantką.
Co do cen to ubolewam raczej nad płacami, nad stosunkiem zarobków do kosztów życia. Produkty eko muszą kosztować - widziałam ekologiczne gospodarstwa, aby takie stworzyć trzeba mega inwestycji.
Sataram się kupować ekologiczne produkty, ale najważniejsze to kupować lokalne produkty, nie mnożyć bytów, nie pakowac bezsensownie szafy.
Pozdrawiam ;)
Zgadzam się w 100%, mamy jedną Ziemie i mamy też świadomość tego jak niesamowitą jest planetą, jedyną taką we wszystkich znanych nam galaktykach :) Dlatego jestem EKO i jestem z tego dumna!
OdpowiedzUsuńi o to chodziło! :) :)
UsuńPozdrawiam!!