Nie od dziś wiadomo, że stres wpływa destrukcyjnie na organizm.
Wyniszcza, prowadzi do ubytków składników odżywczych i wypłukiwania minerałów.
Jest tak szczególnie w przypadku wapnia. Nie bez powodu spotykamy się bardzo często z suplementami i produktami wzbogacanymi w ten minerał.
Większość osób cierpiących z powodu niedostatecznej gęstości kości wie dobrze o czym mówię - stres! To on jest w dużej, olbrzymiej części winowajcą! Dlatego czas aby zawalczyć z nim.
Zdrowie naszych kości nie zależy jedynie od tego ile wapnia dostarczymy do organizmu. Kości muszą być odżywione wewnętrzną harmonią, spokojem ducha, siłą psychiki.
Składniki
- 200g ciecierzycy
- 2 jajka
- 130g płatków żytnich zmielonych na mąkę
- 2 łyżeczki sody oczyszczonej
- 40ml oliwy z oliwek extra virgin
- 100g koncentratu pomidorowego
- 2 łyżeczki oregano
- 100g kaparów
Przygotowanie
- Ciecierzycę, ugotowaną lub przepłukaną po wyjęciu z puszki lub słoika mielimy na puree.
- dodajemy do tego jajka i dobrze mieszamy na jednolitą masę.
- Dodajemy po kolei składniki a na koniec kapary.
- Wstawiamy do rozgrzanego na 180 stopni piekarnika na 35 minut i wyłączamy piec.
- Możemy uchylić drzwi jeśli wierzch jest dobrze zarumieniony.
- Studzimy w ten sposób i podajemy na zimno.








.jpg)

fajnie wygląda i na pewno spróbuje zrobić :)
OdpowiedzUsuństres rzeczywiście może fatalnie działać na organizm, moja mama właśnie przez stres zaczęła łysieć i cały czas zdarzały jej się zasłabnięcia i utrata przytomności. pomogła dopiero terapia psychologiczna...
Dokładnie - stres to najgorsza trucizna. Nie można schudnąć, poczuć się lepiej, być zdrowym. Pojawiają się problemy ze skórą a nawet wypadanie włosów i często zdrowa dieta i zdrowy styl życia nic nie dają.
UsuńDużo zdrowia dla mamy życzę!
to prawda, stres potrafi nieźle dać w kość... dosłownie i w przenośni :) znalezienie chwili dla siebie jest bardzo ważne, a taka przekąska na pewno ją umili :)
OdpowiedzUsuńamen :)
Usuńooooj aż się głodna zrobiłam.. to ten maturalny stres!
OdpowiedzUsuńtrzymam kciuki!! ;)
Usuńprzyznam szczerze: ślinka mi pociekła:)
OdpowiedzUsuńOj, oj coś dla mnie! Ja na stres wybieram zawsze magnez :)
OdpowiedzUsuńlekkiebzdury.blogspot.com
Bieganie kochani, na stres :) i taniec
OdpowiedzUsuńno, to prawda. Ruch generalnie. Ciężko się do niego czasem wziąć, ale po odrobinie ruchu organizm jest lepiej dotleniony, ciało bardziej elastyczne i ukrwione i aż się żyć chce :)
UsuńAle to fajnie wygląda. ;)
OdpowiedzUsuńJa znam taki sposób na stres, ale nie wiem czy to się nadaje na "odchudzającego" bloga ;);)A mianowicie CZEKOLADA :) Wiem, wiem , że potem jest kolejny stres , że za dużo sie zjadło, że przybyło tam i ówdzie , ale dobra czekolada od czasu do czasu nie jest zła :) Pozdrawiam zocha :) P.S. Potem zawsze można iść pobiegać ;)
OdpowiedzUsuńA innym sposobem jest przestanie się przejmować czymś, na co i tak nie mamy wpływu . Można sie tego nauczyć - uwierzcie mi :) W pozostałych przypadkach - patrz post wyżej ;);) Pozdrawiam serdecznie - zocha
UsuńFajne zdjęcia. Gratulacje.
OdpowiedzUsuńWygląda na dobry dodatek do lunchboxu :)
OdpowiedzUsuńŚwietny chlebek. Będę musiała wypróbować przepis. Na pewno mi się przyda, jako zmagającej się z depresją
OdpowiedzUsuńKamilaaaa, Ty świetnie się trzymasz - nie gadaj! Najważniejsze to myśleć pozytywnie a Ty masz plany, postanowienia, osiągasz postawione sobie cele - jedziesz do przodu. Jest dobrze - tak trzymaj ;)
UsuńPozdrawiam!
No, ale z depresją walczę już 8 lat, a leczę się 2 lata. Więc to spory kawał mojego życia. Jednak nauczyłam się z nią jakoś żyć...
OdpowiedzUsuńCo mozna użyc zamiast kaparów?
OdpowiedzUsuńPycha :)
OdpowiedzUsuńZapraszam
zdrowiezwyboru.blogspot.com
Ale super. Coś nowego. Trzeba koniecznie wypróbować ;)
OdpowiedzUsuń